Nieświątecznie – o „Kto prowadzi?”

Proponuję Wam oderwać się na chwilę od jajek, baranków i pysznych potraw. W tym roku nie udało mi się opublikować świątecznego wpisu. By nie zaniedbywać bloga i wykorzystać wolny czas przedstawię Wam ciekawą książeczkę. Miałam na nią chrapkę od jakiegoś czasu. Bardziej w kontekście mojego fana pojazdów, ale okazało się, że całkiem fajnie sprawdza się też na zajęciach z angielskiego. Na okładce możemy przeczytać następujący opis:

„Czy zgadniesz, kto poprowadzi wóz strażacki, a kto wyścigówkę?

Kto pojedzie limuzyną, kto traktorem, a kto dżipem?

Czy potrafisz naśladować dźwięki tych pojazdów?

I który z nich jest najszybszy?

Włącz silnik, zapnij pasy – zaraz zacznie się zabawa!

Wyruszamy na przejażdżkę!”

IMG_6979

Książeczka ta ma tekst po polsku i po angielsku. Nie przepadam za takimi wersjami, wolę te oryginalne angielskie. Zawsze mam wrażenie, że dzieciaki jednak czytają po polsku a nie po angielsku. Szczególnie, że w tej pozycji tekst polski jest większy niż angielski. Zaraz Wam to pokażę. Jednak okazuje się, że nie było z tym problemu. Być może dlatego, że bardziej opowiadałam uczniom treść niż ją czytałam.

W książce przewija się tytułowe pytanie „Who’s driving…?”. Pojawiają się cztery zwierzaki i pojazd. Zadaniem dziecka jest odgadnięcie, który zwierzak kieruje pojazdem. Ja nazywałam zwierzaki, mówiąc np. Is it a snail, fox, hare? Fajne jest to, że nie są to tylko podstawowe, najlepiej znane nazwy zwierząt. Na kolejnej stronie mamy już odpowiednie zwierze w samochodzie/samolocie. Dodatkowo odgadnięcie wydaje się proste, lecz w paru przypadkach wcale takie nie jest. Dzieciom z klas 1-3 bardzo się podobało, z zaangażowaniem próbowały odgadnąć kierowcę.

Pytanie.

IMG_6980

 

I odpowiedź.

IMG_6981

 

Kolejne pytanie.

IMG_6982

I odpowiedź.

IMG_6983

Obrazki są ciekawe. Jedyną wadą jest to, że część stron jest kolorowych i czasem, jak w przypadku niebieskiego i kotki, trochę słabo widać tekst.

Ogólnie jest to fajna książeczka z ciekawą koncepcją. Nadaje się dla maluchów, jak i trochę starszych dzieci. Cena mogłaby być trochę niższa, bo kosztuje 29.90 PLN, ale widzę, że aktualnie można znaleźć ją w promocjach.

Pozdrawiam świątecznie!

Zielono mi, czyli St. Patrick’s Day

Moje pomysły na Dzień Świętego Patryka.

Zacznę od garści inspiracji z Pinterest, czyli prac plastycznych i wierszyka.

https://www.pinterest.com/pin/83316661826266265/

Zrzut ekranu 2015-02-22 o 14.51.14

http://www.craftymorning.com/3d-paper-shamrock-craft-st-patricks-day/

Zrzut ekranu 2015-02-22 o 14.52.42

https://www.pinterest.com/pin/456200637223933976/

Zrzut ekranu 2015-02-22 o 14.51.49

I ćwiczenia do wydrukowania.

Obrazki do pokolorowania: flaga irlandzka, koniczyna i skrzat. Plus kilka zdań informacji o każdym z nich.

https://www.teacherspayteachers.com/Product/Symbols-of-St-Patricks-Day-217716

Zrzut ekranu 2015-02-22 o 15.00.25

Karty z obrazkami i podpisami, można je np. właśnie układać w kolejności alfabetycznej.

https://www.teacherspayteachers.com/Product/Freebie-St-Patricks-Day-ABC-Order-590805

Zrzut ekranu 2015-02-22 o 15.00.55

Piosenka „Little Leprechaun”

Ostatnio bardzo lubię  mieć dopasowaną do tematu książeczkę, tym razem to lektura z serii Curious George. Z racji, że nie mogłam znaleźć nic ciekawego w formie papierowej, kupiłam ją w iTunes. Małpka poznaje zwyczaje związane z Dniem Świętego Patryka. Nada się dla młodszych i starszych uczniów  (szkoła podstawowa oczywiście).

Zrzut ekranu 2015-02-20 o 00.04.24

Zrzut ekranu 2015-03-08 o 23.32.34

Memory online (moi uczniowie lubią tego typu ćwiczenia, układają je wspólnie całą grupą, rywalizując ze swoim poprzednim wynikiem czasowym, czyli biją rekordy. Przy okazji dobrze się bawią i uczą).

http://www.primarygames.com/holidays/st.patricksday/games/stpatricksdaymatch/

Ćwiczenia dla starszych uczniów.

Historia Świętego Patryka

https://www.pinterest.com/pin/472807660855646369/

Zrzut ekranu 2015-03-08 o 23.54.00

Krzyżówka i odpowiedzi do niej

http://www.kidscanhavefun.com/seasonal-holiday/st-patricks-day-crossword-puzzle.pdf

http://www.kidscanhavefun.com/seasonal-holiday/st-patricks-day-crossword-puzzle-solved.pdf

Moja „kreacja” w stylu oversize czeka na wyprasowanie, albo aż znajdę coś lepszego 😉

IMG_6638

 

Peppoholicy to my

Wpadliśmy, jak zresztą wielu rodziców dwulatków i trochę starszych dzidziorów. Co ktoś widzi Młodego oglądającego Peppę na smartfonie (np w poczekalni u lekarza), czy niosącego maskotkę, mówi: a mój wnuk, syn, córka też lubi. Albo „nie wiedziałam, ze chłopcy też lubią tę bajkę”. Peppę zna moja siostra licealistka i mówi że fajnie się ją ogląda, okazuje się że 12-latek w rodzinie też lata temu szalał za świnką. W sumie u mnie na tapecie w telefonie też kiedyś wylądowała rodzina świnek (jeszcze przed urodzeniem Młodego). A mój maż swego czasu przypominał Daddy Pig 😉 W związku z tym uwielbienie dla świnki nie mogło nas ominąć.

Peppę oczywiście odkryłam na potrzeby lekcji. Odcinki fajnie się sprawdzają, bohaterowie mówią pięknym angielskim, słówka często się powtarzają. Przygody świnki pasują do przeróżnych tematów.

Oczywiście opinie o serialu są różne, z tego, co słyszałam niektórym rodzicom nie odpowiada wygląd bohaterów. Nam się podoba, ale o guście się nie dyskutuje. Mnie osobiście razi polski dubbing, ale to jest standardowe odczucie, gdy oglądam coś po angielsku.

Moje dziecko aktualnie ogląda głównie Peppę, nastawiam mu ją właśnie po angielsku, choć czasem wybiera też inne wersje językowe (francuską, hiszpańską, włoską a nawet chińską). Co świadczy o popularności serialu o śwince. Żadna inna bajka nie jest takim hitem, inne rzeczy chwilę obejrzy a później zawsze mówi, że chce Peppę. Widzę, że oglądając serial się uczy, np. słownictwa (mój syn niewiele mówi, stąd mój zachwyt nad Dżorcz i bye-bye, które najpierw było papaj oraz oh no!). Poza tym pokazuje wiele sytuacji bliskich dziecku, w stylu wyjazd na wakacje, wyjście na basen, wizyta w bibliotece, zajęcia w szkole itp. W bajce tej nie ma przemocy, wszyscy są mili i uprzejmi. Znajdziemy tutaj też fajne fragmenty „dla dorosłych”.

Poza filmami dostępne są też książeczki, zarówno w języku polskim jak i angielskim (treść książeczek oparta jest na serialu). Oprócz tego widziałam zeszyty ćwiczeń z naklejkami, ale mój syn póki co jest na nie za mały. Całkiem niezłe ceny książeczek ma według mnie Merlin.

Oczywiście jako Peppoholicy mamy różne gadżety ze świnką. Staram się nie przesadzić – stąd też mamy kubek, koszulkę, samochód i figurki oraz małą maskotkę George’a. Maskotka jest tą ulubioną (pierwszą, która zdobyła serce Młodego, bo do tej pory nie był zbyt zainteresowany pluszakami). Zabiera ją w różne miejsca i śpi z nią.

IMG_5920Ostatnio dostaliśmy też dużego George’a. Myślałam, że nie przebije małego, którego można wszędzie zabrać, ale teraz wszędzie chodzi z dwoma.

IMG_6026

Co związanego z Peppą można znaleźć w internecie?

Oczywiście dużo odcinków tego serialu można znaleźć na You Tube.

Stronka z gierkami, kolorowankami itp. http://www.peppapig.com/.

Materiały do druku http://www.nickjr.com/printables/peppa-pig/all-themes/all-ages/index.jhtml.

Pozdrawiamy wszystkich fanów Peppy!

 

I love you to the moon and back…

Bardzo podoba mi się powyższe stwierdzenie a że lada moment Walentynki to akurat pasuje na tytuł posta.

W ramach walentynkowych zajęć będę omawiać bestsellerową książeczkę „Guess How Much I Love You”, gdzie właśnie pada podobne zdanie.

IMG_5988

Publikacja ta sprzedała się w 28 milionach egzemplarzy i została opublikowana w 53 językach. Opowiada ona o dwóch zającach, jeden z nich zadaje tytułowe pytanie drugiemu. Obydwaj opowiadają o swojej miłości stosując coraz to większe miary. Nie czytałam jej jeszcze moim uczniom, więc nie wiem czy się spodoba. Obrazki są proste, mało kolorowe a treść dość „filozoficzna”, że tak to nazwę.

IMG_5990

Kolorowanki i różne rzeczy do wydruku związane z książeczką możecie znaleźć tutaj http://www.candlewick.com/book_files/1564024733.kit.1.pdf

Planuję też wykorzystać zadania z tego zestawu worksheetów, nadają się one zarówno dla starszych jak i dla młodszych dzieci (krzyżówki, wordsearche itp.).

http://www.inallyoudo.net/freeprintables/printables/valentines-day-printables/

Zrzut ekranu 2015-02-09 o 15.56.09

Przygotowując zajęcia dla starszych uczniów zapewne skorzystam z moich zeszłorocznych pomysłów (piosenki, słuchanka, tekst itp.).

Znajdziecie tam również inspiracje na zajęcia z młodszymi uczniami. Dodatkowo podoba mi się ten labirynt, ale jest dość prosty.

http://www.activityvillage.co.uk/sites/default/files/pdf/valentines_day_maze.pdf

Zrzut ekranu 2015-02-09 o 16.02.25

Tym razem ułożymy puzzle.

http://www.dltk-holidays.com/valentines/m-jigsaw-words.htm

IMG_5991

Znalazłam też walentynkowy odcinek Franklina.

Oprócz tego strasznie fajnie wyglądają takie walentynkowe ozdoby, może je  zrobić z dzieckiem w domu.

http://www.youaremyfave.com/2013/01/31/valentine-puppets-are-my-fave/

Do wyboru mamy lisa, sowę, sarnę i wieloryba.

Zrzut ekranu 2015-02-10 o 21.43.19

Zrzut ekranu 2015-02-10 o 21.42.54

Nie mogłam się zdecydować sowa, czy lis? A Wam, które zwierzątko najbardziej się podoba?

Decyzja podjęta: jednak fox.

IMG_5992-1

Lecimy w kosmos!

Witajcie, przepraszam za długą przerwę w publikacji, ale czasem tak bywa, że zwyczajnie nie da się pisać (i nie chodzi mi o brak weny), mam nadzieję, że to zrozumiecie.

Planuję zajęcia na temat gwiazd i kosmosu. Mam syna, stąd zapewne większe zainteresowanie „chłopięcymi” tematami, a także wielu z moich uczniów to chłopcy. Zatem chcę poruszyć zagadnienie, które według mnie będzie dla nich ciekawe. Poza tym to temat wpisujący się w CLIL, a jak wiecie lubię takie.

Standardowo zacznę od książeczki. IMG_5851

Rozkłada się ona w ten sposób i jest dwustronna.

IMG_5848

IMG_5846

Dzięki niej poznamy słownictwo związane z tematem (poniżej zbliżenie jednej strony).

IMG_5850

Poćwiczymy liczby, kolory i  kształty. Jeśli chcemy pracować indywidualnie do książeczki dołączone są naklejki.

IMG_5849

Książeczka po rozłożeniu jest spora, co jest zaletą, łatwiej się wszystkiemu przyjrzeć. Grafika jest też w moim guście. Wyszperana w TK Maxx.

A teraz ćwiczenia:

Projektowanie rakiety kosmicznej

http://www.crayola.com/free-coloring-pages/print/design-a-rocket-coloring-page/

Zrzut ekranu 2015-01-23 o 20.53.57

Pod tym linkiem kryje się inspiracja, z powyższych części można stworzyć grę z wykorzystaniem kostki.

http://www.mpmschoolsupplies.com/ideas/3407/patriotic-roll-a-rocket-game-craft/

Chcę nauczyć moich uczniów nazw planet, fajne materiały można znaleźć tutaj:

http://www.teacherspayteachers.com/Product/Planets-Getting-to-know-the-Planets-1111830

Zrzut ekranu 2015-01-23 o 21.19.05

Dla utrwalenia można też zrobić taki układ słoneczny:

http://www.nickjr.com/crafts/bubble-guppies-solar-system.jhtml

Zrzut ekranu 2015-01-23 o 22.04.43

Sympatyczny kosmita, astronauta itp. do wydrukowania i zabawy:

http://picklebums.com/images/printables/picklebums_spacecrazy.pdf

Zrzut ekranu 2015-01-23 o 22.02.37

Pamiętacie, pisałam już kiedyś o masie foam clay, tutaj pomysł na kosmitę zrobionego z jej wykorzystaniem

http://lifelessonplans.org/floam-alien-tot-tray/#_a5y_p=1365719

Zrzut ekranu 2015-01-23 o 22.00.02

Kolejna ciekawa karta pracy to łączenie gwiazd tak, by powstały konstelacje

http://www.crayola.com/free-coloring-pages/print/constellation-star-to-star-coloring-page/

Zrzut ekranu 2015-01-23 o 21.13.50

I filmik związany z tematem – Peppa Pig Stars.

Podobny wpis pojawił się niedawno na blogu Head Full of Ideas http://zglowynapapier.blogspot.com/2015/01/across-universe.html#more, tu znajdziecie wiele inspiracji, choć troszkę prostszych. Bardzo podoba mi się zaproponowana tam piosenka, również do moich zajęć będzie pasowała idealnie.

Świąteczne odliczanie – Gingerbread man

W ramach wprowadzenia w świąteczny klimat z młodszymi uczniami omawiam książeczkę „Gingerbread man”. Moje pomysły na zajęcia opisałam już tutaj, dzisiaj kilka dodatkowych inspiracji.

Generator Gingerbread man online, niedawno omawialiśmy figury geometryczne, więc będzie to akurat fajne powtórzenie.

http://www.starfall.com/n/holiday/gingerbread/play.htm?

Zrzut ekranu 2014-12-04 o 21.35.09

Zestaw obrazków i zdań do uzupełnienia.Wybrałam kilka obrazków i dałam każdemu uczniowi jeden obrazek. Wspólnie zastanawialiśmy się, jakiego słowa brakuje. Dziecko dostawało też słowo do wklejenia (pod zdaniem mamy linie do samodzielnego napisania słowa). Całkiem ciekawe i trochę bardziej ambitne zadanie dla pierwszaków.

http://www.teacherspayteachers.com/Product/The-Gingerbread-Man-Can-A-book-about-action-verbs-444053

Zrzut ekranu 2014-12-04 o 21.31.54

Pattern w świątecznym klimacie do uzupełnienia obrazkami.

http://kinder-pond.blogspot.com/2011/11/run-run-as-fast-as-you-can.html

Zrzut ekranu 2014-12-04 o 21.33.55

 

 

 

Jesienna książeczka o jeżu

Nie wiem, jak u Was, ale u mnie dzisiaj szaro i chłodno. W związku z tym czas na kolejny jesienny wpis.

Tym razem pokażę sympatyczną książeczkę pod tytułem Ouch! 🙂 Treść jest następująca: jeż właśnie wybudował sobie jamkę do zimowego snu kiedy to na jego grzbiet spadło jabłko. Okazało się, że z jabłkiem nie mieścił się w swoim gniazdku. Inne zwierzaki próbują mu pomóc, jednak coraz więcej rzeczy przyczepia się do jeża. Jakie to rzeczy i kto mu wreszcie pomoże? Książeczkę kupiłam kiedyś w sklepie Marks&Spencer.

ouch1

Książeczka ma bardzo ładne ilustracje i sporo treści. Oczywiście warto, by dzieci zapamiętały nazwy zwierząt oraz nazwy rzeczy, które przyczepiły się do grzbietu jeża. Pewnie przygotuję do tego jakieś ćwiczenia.

Wracając do jeży, słodkie są 😉

ouch2

Poza tym fajnym pomysłem jest praca plastyczna z motywem jeża.

Swego czasu zaproponowałam dzieciom robienie tego jeża. Jest on w kawałkach, dzieci wycinają go i sklejają, mamy do wyboru wersję kolorową lub do samodzielnego pokolorowania http://www.dltk-kids.com/animals/mpaperhedgehog.htm.

Zrzut ekranu 2014-08-25 o 16.53.45

Kuszą mnie też prace z wykorzystaniem rolki po papierze toaletowym, jeszcze tego nie robiłam http://www.dltk-kids.com/animals/mhedgehog.htm.

Zrzut ekranu 2014-08-25 o 16.56.33

Strasznie podobają mi się też te jeże zrobione z szyszek. Jednak tu już jest więcej roboty.

Zrzut ekranu 2014-08-25 o 17.09.49

Instrukcję znajdziecie pod tym linkiem http://kiddley.com/2006/11/21/make-a-pinecone-hedgehog/ (stąd też pochodzi zdjęcie).

Can you guess the shape?

Dzisiaj zaległy wpis, w sumie to napisany jeszcze w czerwcu, ale jakoś nie było okazji go opublikować. A z racji, że na początku roku szkolnego trzeba się wdrożyć a bloga staram się nie zaniedbywać to będzie o nauce nazw kształtów. Post się nie zmarnuje a ja nie będę milczeć 🙂

Ja zwykle zaczynam od filmu z serii Sesame Street „Can you guess the shape and colour?” Koncentruję się na kształtach, ale i tak dzielę go na części. Film jest fajny, gdyż bohaterowie uczestniczą w quizie polegającym na znalezieniu określonych kształtów i odpowiedzeniu na pytania. Po każdym pytaniu robię stop i odpowiadają uczniowie. Jedyny problem polega na tym, że jest trochę dygresji, piosenek itp., co  wydłuża oglądanie i po jakimś czasie dzieci robią się znudzone, stąd konieczność podzielenia filmu na części. Jednak dzięki temu możemy utrwalić materiał na kolejnej lekcji. Drugi mały minus jest taki, że Sezamki mówią dość szybko i niewyraźnie, więc część dzieci, które chciałyby rozumieć wszystko trochę się zniechęca. Ja zwykle wtedy standardowo tłumaczę im, że chodzi o ogólne zrozumienie. W przypadku pytań to powtarzam je, tak by łatwiej im było na nie odpowiedzieć. Pytania nie są trudne. W gruncie rzeczy dla większości uczniów oglądanie filmu jest tak atrakcyjne, że nie narzekają i aktywnie uczestniczą.

W filmie pojawia się też wątek prac malarskich Pieta Mondriana (w skrócie dla Was: artysta  stworzył kierunek postulujący abstrakcję geometryczną). Oto przykład jego obrazu (używał on poziomych i pionowych linii, prostokątów i kolorów podstawowych).

Zrzut ekranu 2014-09-07 o 22.53.55

Obraz pochodzi ze strony http://www.belmont.school.nz.

Pomysł na wykorzystanie prac tego artysty na zajęciach o kształtach poddał też jeden z wykładowców na moich studiach podyplomowych. Można pokazać dzieciom kilka obrazów Mondriana, porozmawiać o tym, jakie one są. I poprosić o narysowanie podobnego „dzieła”, ale np. z wykorzystaniem innych figur geometrycznych. Uważam, że to ciekawe i rozwijające ćwiczenie.

Mam kilka książeczek związanych z tym tematem:

O tej już wspominałam na blogu – prosta, mi służyła jako wprowadzenie słów. Spot looks at shapes, jest ona przeznaczona dla małych dzieci, ale pierwszoklasistom to nie przeszkadzało.

spot

Kolejna była wykorzystywana przeze mnie do utrwalenia materiału. Bardzo fajna i atrakcyjna dla uczniów. Ciągniemy za rysunek i wtedy on się zmienia. Wygląda to tak:

shapes1

shapes4

shapes5

 

shapes2

shapes3

Oraz książeczka, w której chodzi o szukanie określonych kształtów.

shapes6

shapes7

Moje dziecko jest jeszcze małe, więc mam do dyspozycji jego zabawki, tutaj sprawdzą się klocki o różnych kształtach, np. wyjęte z sortera. Zaproponuję tu typowe ćwiczenie, klocki pakujemy do torby i uczniowie bez patrzenia, przy pomocy dotyku próbują rozpoznać kształt klocka, który wzięli w ręce.

Poniżej worksheet, który wykorzystywałam.

Balon wypełniony kształtami, dzieci pociągają je po śladzie a następnie wycinają i przyklejają  http://www.first-school.ws/t/ap/balloon_colors_shapes.htm. Oczywiście też je nazywamy.

shapes

Oraz ćwiczenie zaczerpnięte z książki z materiałami do kopiowania, z której kiedyś korzystałam, niestety nie pamiętam tytułu. Jeśli ktoś ją kojarzy to proszę o podpowiedź. Takie zadanie bardzo łatwo można przygotować samemu. Potrzebujemy narysowanych kilku dużych kształtów (zróbcie z nich potwory), ułóżcie sobie też listę z jedzeniem. Mówimy, że potwory są głodne i dzieci muszą wpisać nazwę jedzenia lub narysować jedzenie w brzuchu potwora, np. There’s an ice cream in the rectangle monster.  Zadanie to bardzo się podobało a przy okazji poćwiczyliśmy też nazwy jedzenia.

Nowe książeczki dla najmłodszych

W kilku miejscach pisałam już, że w TK Maxx można znaleźć super książeczki dla dzieci, w atrakcyjnych cenach. Polecam je zarówno nauczycielom jak i rodzicom, można wyszperać pozycje dla różnych grup wiekowych. Poniżej krótka prezentacja książeczek kupionych z myślą o moim maluchu. Przyznam się, że staram się nie szaleć, gdyż niedługo okaże się, że mój syn ma więcej książeczek anglojęzycznych niż polskich.

1. Fuzzy Bee 123 – to książeczka dotykowa – liczymy do pięciu, poznajemy nazwy zwierząt i angażujemy zmysł dotyku.

bee1

bee2

Motylkowi odstawały skrzydełka, szkoda, bo już je moje dziecko urwało, pilnowałam i za każdym razem oglądaliśmy ją razem. Po powrocie z wakacji zapomniałam, że zawsze ciągnął motyla, dałam mu książkę i dosłownie na chwilę odeszłam kawałek dalej do kuchni. Dziecię radośnie przyszło i wrzuciło coś do kosza, zainteresowałam się oczywiście i okazało się, że były to skrzydła motyla, więc raczej nie są już happy 😉 ja też średnio szczerze mówiąc. Strasznie nie lubię zniszczonych książek, innych rzeczy zresztą też. Niestety w domu mam małego niszczyciela, któremu ciężko wytłumaczyć, żeby tego nie robił.

Inna strona, tym razem nie było czego urywać. Liszki mają na sobie materiałowe kreseczki.

bee3

To bardzo ładna, kolorowa pozycja dla najmłodszych dzieci.

2. What Can You See Spot? – książeczka o psie (mam już jedną mniejszą i starszą, nie tak ładnie wydaną). Spot gdzieś jest (na plaży, farmie itp) i coś widzi, powtarza się pytanie – What else can Spot see?, na obrazkach mamy sporo szczegółów i dość podstawowe słownictwo. Pytanie możemy wykorzystać, by dzieci same mówiły co widzą (oczywiście te bardziej zaawansowane). Maluchom sprawi przyjemność oglądanie kolorowych ilustracji i lusterko w którym mogą zobaczyć siebie – na końcu książki.

spot1

spot2

spot3

3. Puppy’s Garden Game – kolejna książeczka o piesku. Tym razem z gatunku puppet, z tyłu można włożyć palce i poruszać głową psa. Moje dziecko śmieszy to, że na koniec książki pies ma długą szyję. Jeśli chodzi o treść to pies poszukuje piłki.

zdjęcie 1

zdjęcie 2

4. Cheese Hunt – tym razem główną bohaterka jest myszka, w postaci ślicznej maskotki przyczepionej do książeczki. Jest to pozycja dla starszych dzieci, gdyż książeczka rozkłada się i obawiam się, że maluch mógłby ją zniszczyć (mój jest zainteresowany, ale po podarciu motyla widzę tu jeszcze większe pole do popisu). Również tutaj mysz czegoś szuka, tym razem jest to ser – powtarza się kilka zdań opisu oraz fraza Oh dear, No cheese here!

zdjęcie 1-1

zdjęcie 2-1

zdjęcie 3

Summer time, czyli zajęcia z latem w tle

Ten post miał się ukazać jakiś czas temu ale niestety nie wyszło. Wciągnęło mnie życie rodzinne i czerwcowe spacery. Choć przyznacie, że pogoda specjalnie nas nie rozpieszcza. Jako że wakacje coraz bliżej to ostatni dzwonek na lekcje o lecie.

Poniżej znajdziecie moje pomysły.

W ramach ćwiczeń alfabetu narysowałam rybę, która połknęła litery. Dyktuję uczniom litery, które mają wziąć w kółko a następnie wpisać na górze strony. Jak zapewne się domyślacie ukryty wyraz to SUMMER.

fish

Po tym wstępnym zadaniu przechodzę do książeczki. Tym razem zawiera ona tylko słowa i obrazki. O część wyrazów pytałam uczniów (gdy wiedziałam, że znają słowo) a część nazywałam sama i prosiłam o powtórzenie. Następnie przechodziliśmy do obrazków i pytałam „How many…?”, tak by uczniowie przećwiczyli słowa i policzyli obiekty.

zdjęcie 1

zdjęcie 2

Jeśli chodzi o trening słownictwa fajnym pomysłem jest też znalezienie wakacyjnego obrazka i wypisanie słów, zadaniem uczniów jest połączenie słów z rzeczami. Można też porozmawiać o tym, co jest na ilustracji. Coś w stylu zdania z książki „Fun for Starters”.

zdjęcie 3

Kiedyś też wprowadzałam wyrazy związane z latem a po zwyczajowych zabawach utrwalających słownictwo poprosiłam uczniów o narysowanie obrazka zawierającego określoną ilość wybranych przez nich słówek i podpisanie ich na rysunku.

Oprócz tego z racji, że wcześniej uczyłam dzieci przymiotników big, small przygotowałam następującą kartę pracy. Najpierw prosiłam uczniów o nazwanie rzeczy a później pytałam „Is it big or small?”. Następnie obok każdego obrazka mieli napisać big lub small.

big:small

Moi pierwszoklasiści lubią też sudoku, dlatego zaproponowałam im to, tym razem o letniej tematyce http://www.dltk-holidays.com/summer/msudoku.htm